Michał Toczyski, CEO Sukces PRO

Nie wiem, czy każdy może prowadzić biznes. Wiem natomiast, że w wielu przypadkach oznaczałoby to zmianę światopoglądu o 180 stopni.
Pierwsze pieniądze zarobiłem jeszcze w przedszkolu. Sprzedawałem własne rysunki. Nie wiązał wtedy z handlem swojego dalszego życia. W wieku 13 lat trafiłem na książki, które zmieniły mój światopogląd dotyczący biznesu.
Za taki zalążek swoich zainteresowań uważam publikację Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec Roberta Kiyosakiego. Pamiętam to dokładnie. O godzinie drugiej w nocy przerzuciłem ostatnią kartkę. Nigdy przedtem nie zastanawiałem się nad tym, że mogę prowadzić firmę.
Swoją przyszłość widziałem w laboratorium. Od 7 roku życia interesowałem się chemią i prowadziłem eksperymenty naukowe. Jak to mnie fascynowało! ...Mieszamy dwie substancje, nagle zmienia się kolor, występuje osad albo zawartość probówki wydziela gorące ciepło. Oczywiście, nie przyznaję się do doświadczeń wybuchowych...
Trochę jeszcze zostało mi to zamiłowanie do chemii. Jednak czytanie nowych książek biznesowych bardziej mnie pochłaniało. Mówiłem o swoich nowych odkryciach znajomym, kolegom, przyjaciołom... wszystkim, których napotkałem na swej drodze.
I tak, gdy ukończyłem 14 lat, otworzyłem pierwsze witryny internetowe. Zacząłem pisać blogi - onetowe, zapomniane i nieaktualizowane (a niektóre do dzisiaj istnieją). O czym mogłem pisać? Oczywiście, tylko o tych wyczytanych mądrościach. Dopiero później zacząłem przelewać na klawiaturę własne przemyślenia i dzielić się doświadczeniami.
I w ten sposób uczyłem się sztuki dziennikarskiej. Swego czasu nawet robiłem internetowe audycje na żywo dotyczące prawa i gospodarki. Zapraszałem specjalistów i wykładowców, by powiedzieli parę słów do mikrofonu.
Niedługo później zainteresowałem się programami partnerskimi. Za każdego poleconego klienta księgarni czy innego sklepu otrzymywałem prowizję. Uzbierało się na pokrycie kosztów serwera, a nawet udawało się na tym zarobić kilkadziesiąt złotych miesięcznie.
Pierwsze szkolenie, a może lepiej powiedzieć prelekcję, zorganizowałem dla Kamila Cebulskiego. Wielu uważa go za polski symbol młodzieżowej przedsiębiorczości, też jako nastolatek rozpoczął swe biznesy.
W wieku 16 lat założyłem firmę szkoleniową Sukces PRO. Nosiłem się z zamiarem jej otworzenia przez kilka miesięcy, wcześniej chciałem budować aplikacje internetowe. Spytany, kiedy się najwięcej nauczyłem o sztuce marketingu, odpowiadam: przed i po 16 roku życia.
Przed, ponieważ interesowałem się tym tematem i dużo się dowiedziałem. Po, dlatego, że wiedziałem wreszcie, ile teorii było błędnych i poznawałem wiele spraw od początku.
Uważam, że wcześniejsza aktywność w Internecie i uczestnictwo w przeróżnych konferencjach wiele mu dała. Pozwoliła już w pierwszym miesiącu uzyskać dochód ok. dwóch tysięcy złotych, co okazało się być miłym zaskoczeniem.
Jednym z projektów, jakie organizuję, są Alternatywne Spotkania Biznesowe. Odbywają się one w różnych miastach Polski. Uczestniczą w nich często właściciele firm z sektora MŚP, kadra zarządzająca, a także zainteresowani studenci i młodzież!
Doświadczeni trenerzy i przedsiębiorcy dzielą się swoim doświadczeniem przez dwie godziny dwa razy w miesiącu. Inicjatywa dynamicznie się rozwija, dołączają się organizatorzy z kolejnych miejscowości. To wspaniała okazja, by nawiązać wartościowe kontakty i zdobyć nowe wiadomości, które można wykorzystać we własnym życiu.
Tournee po 16 miastach Polski
Jestem uczniem. Widzę aktualny system edukacji. Można o nim powiedzieć dużo pozytywów i negatywów. Jednak dostrzegam pewną tendencję, którą warto byłoby poprawić. Szkoły często "zabijają" inicjatywę uczniów. Wyznają zasadę: "nie wychodzi się przed szereg". Oczywiście, istnieją wyjątki i chwała im za to.
Dlatego szukamy naszych aktywnych i przedsiębiorczych rówieśników. Przez całe wakacje odwiedzamy 16 wojewódzkich miast Polski i spotykamy się z aktywną młodzieżą. Często należą oni do parlamentów uczniowskich, młodzieżowych rad (gmin, powiatów, miast) i innych.
Rozmawiamy na temat wspólnych projektów. Ustalamy cele i w czasie luźnej pogawędki zastanawiamy się nad konkretnymi działaniami. Informacje na ten temat zamieściłem na stronie internetowej wakacyjnego projektu: http://projekt.praktykasukcesu.pl .
Kontakt
e-mail:
telefon: 693 909 585
(w treści maila można używać: BBCode)







